Artykuły

Drukuj

VII EUROPEJSKIE DNI DZIEDZICTWA W SIEMCZYNIE - NIBY TAK SAMO, A JEDNAK ZUPEŁNIE INACZEJ. DLACZEGO?

16 WRZEŚNIA 2017 r.

"Krajobraz dziedzictwa, dziedzictwo krajobrazu"

"Smaki dziedzictwa"

16 września 2017 roku był dniem niezwykłym. Nie tylko dlatego, że po kilkunastu dniach paskunej pogody nad pałacem w Siemczynie rozkwitło słońce delikatnie muskając swoimi promieniami dachówki mansardowego dachu przykrywającego piękną i monumentalną bryłę XVIII-wiecznej pałacowej budowli, ale także dlatego, że był to dzień kiedy w samo południe rozpocząć się miały Europejskie Dni Dziedzictwa, pt. "Krajobraz dziedzictwa, dziedzictwo krajobrazu", organizowane w Pałacu Siemczyno już po raz siódmy. Samo wydarzenie nie byłoby tak niezwykłym, gdyby nie nadano mu w tym roku (2017) nieco innej, znacznie rozszerzonej, zarówno czasowo jak i lokalizacyjnie, formuły.

Przede wszystkim w tym roku, wzorem ubiegłego, postanowiliśmy uroczystości związane z Europejskimi Dniami Dziedzictwa poszerzyć o wymiar regionalny łącząc je z Zachodniopomorskimi Dniami Dziedzictwa pt.: "Smaki dziedzictwa". Szanując motto i przesłanie ogólnoposkich EDD, czyli "Krajobraz dziedzictwa, dziedzictwo krajobrazu" ulokowaliśmy to wydarznie w urokliwej scenerii pałacu i parku w Siemczynie, posuwając się o krok dalej i przenosząc działania także na Henrykowski Szlak w Siemczynie obejmujący całą wieś. Aby jednak uszanować przesłanie ZDD, tj.: "Smaki dziedzictwa" zrobiliśmy coś więcej, co stanowiło o niezwykłości tego wydarzenia. Postanowiliśmy połączyć oba, wcześniej wspomniane, z jeszcze jednym naszym działaniem czyli XVII-tymi Henrykowskimi Spotkaniami Kulturalnymi w Siemczynie, które nadały prawdziwego smaku, tak w przenośni, jak i dosłownie, zarówno Europejskim, jak i Zachodniopomorskim Dniom Dziedzictwa w 2017 roku. Dotyczyły one bowiem kresów, a więc miejsc z pozoru odległych, lecz jakże bliskich, ze względu na pochodzenie, mieszkańcom naszego regionu. Miejsc, z których przybyli osadnicy i od podstaw, jak w pozytywiźmie, budowali swoją, naszą wspólną Małą Ojczyznę. A by smak nie tylko duchowym był, lecz i fizycznej nabrał okrasy dzień ten zakończył się ucztowaniem, czyli "Biesiadą kresową" łączącą nie tylko degustowanie kresowych specjałów, lecz także wspólne śpiewanie i muzykowanie. PIęknie dzień ten, niezwykły, się zakończył.

Lecz choć zacząłem, z rozmysłem, niejako od końca powrócić chcę raz jeszcze do początku. Bowiem w tym dniu, także w południe, zebrało się Kolegium Redakcyjne Zeszytów Siemczyńsko-Henrykowskich, które obradowało nie tylko na temat zawartości i postępu prac nad Tomem XI naszego periodyku, lecz także na tematy kultury i sztuki, które z dnia na dzień, miesiąca na miesiąc i roku na rok stają się coraz bliższe sercom mieszkańców Siemczyna, Gminy Czaplinek, Powiatu Drawskiego i całego Pomorza, z którego na organizowane przez nas wydarzenia kulturalne i historyczne licznie przybywają. W południe zaczęli przychodzić i przyjeżdżać do Zespołu Pałacowo-parkowego z folwarkiem w Siemczynie goście zainteresowani tak zwiedzaniem pałacu i parku, jak i poznaniem jego historii, legend związanych z tym miejscem oraz postępem prac remontowych przy pałacu. Bowiem choć niecały dach został jeszcze wyremontowany to już rozpoczęły się intensywne prace remontowe pałacowych piwnic, w których ulokowane zostanie, specyficzne w swoim charakterze, Muzeum Baroku. Jednak to temat odrębny, dość obszerny i nie pora i miejsce by tym teraz się zajmować. Niewątpliwie prace remontowe przy tym zabytkowym obiekcie stały się przedmiotem zainteresowania przybyłych, podobnie jak niedawno, bo w lipcu podczas XIV Henrykowskich Dni w Siemczynie, udostępnione do zwiedzania podziemne tunele znajdujące się pod parkiem i przypałacowymi błoniami (nota bene udostępniona jest tylko część odkrytych i zabezpieczonych tuneli, pozostałe wciąż skrywa przypałacowa ziemia). Znaleźli się także chętni by podążyć wytyczonym przez Henrykowskie Stowarzyszenie w Siemczynie Henrykowskim Szlakiem obiegającym wieś, prowadzącym przez historyczny trakt ze Złocieńca (Falkenburg) do Czaplinka (Tempelburg), którym to wojska szwedzkie w lipcu 1655 roku przekroczyły granice Rzeczpospolitej Polskiej pod dowództwem Feldmarszałka Arvida Wittenberga rozpoczynając niechlubny "potop szwedzki" barwnie, zresztą jak i samo Siemczyno (ówczesne Heinrichsdorf), opisany przez noblistę Henryka Sienkiewicza w jednym z tomów jego trylogii pt.: "Potop".

Zatem 16 września 2017 roku był dniem niezwykłym. Połączył on bowiem w sobie zarówno VII Europejskie Dni Dziedzictwa w Siemczynie i II Zachodniopomorskie Dni Dziedzictwa (oferujące, poza wspomnianymi wcześniej atrakcjami, liczne wystawy czasowe eksponowane w obiektach folwarcznych i cieszące się sporym zainteresowaniem), spotkanie redakcyjne redaktorów Zeszytów Siemczyńsko-Henrykowskich, jak i XVII Henrykowskie Spotkania Kulturalne, o których wspomniałem wcześniej, a obszerniej opisane są w zakładce "Spotkania kulturalne". Zapraszam do lektury, a poniżej kilka zdjęć uwieczniających ten dzień (więcej w zakładce: "Wydarzenia w obiektywie).


Autor: Robert A. Dyduła

Zdjęcia: Robert A. Dyduła

Opracował: Robert A. Dyduła

Copyright 2012. Free joomla templates |